www.poznanspozakamery.pl
facebook.com/poznanspozakamery

Poznań Spoza Kamery » Wybory 2018. PRZEGLĄD PRASY 27 SIERPNIA. Pucek wytyka, że Jacek Jaśkowiak "żyje skromnie" za 350 tys. zł rocznie

27 sierpnia 2018

Wybory 2018. PRZEGLĄD PRASY 27 SIERPNIA. Pucek wytyka, że Jacek Jaśkowiak "żyje skromnie" za 350 tys. zł rocznie

Wybory 2018 - Poznań - przegląd prasy - Jarosław Pucek - Jacek Jaśkowiak - Lech Mergler - Prawo do Miasta

Show w miniony weekend zdecydowanie skradł Jarosław Pucek. Jego konferencja, na której wyliczał zarobki prezydenta Jacka Jaśkowiaka, jest chwilowo głównym politycznym tematem w poznańskich mediach.

Przypomnijmy od razu, że Jarosław Pucek odnosił się do fragmentu dużego wywiadu, jakiego Jacek Jaśkowiak udzielił do piątkowego wydania „Gazety Wyborczej”:

- Nie pełnię tej funkcji dla pieniędzy. To dla mnie zaszczyt. Już wcześniej zrezygnowałem ze znacznie większej pensji. Żyję skromnie. Biorąc pod uwagę zarobki innych, to dla mnie też lekcja pokory.

Prezydent odnosił się do tego, że po głośnej aferze z nagrodami w rządzie Beaty Szydło politycy PiS obniżyli zarobki m.in. samorządowców, a więc i jego pensję.

GAZETA WYBORCZA POZNAŃ

- Gdy prezydent mówi poznaniakom, że musi żyć teraz skromnie, to biorąc pod uwagę jego zarobki w radach nadzorczych, jest to żenujące – mówił kontrkandydat Jaśkowiaka w wyborach prezydenta Poznania Jarosław Pucek.

Pucek wylicza, że prezydent Jaśkowiak zarabia w urzędzie 160 tys. zł, kolejne 130 tys. zł ma z zasiadania w radach nadzorczych miejskich spółek, a 60 tys. zł dochodu – z prywatnego majątku.

Pucek dodał jednak, że jego zdaniem prezydenci dużych miast zarabiają „skandalicznie mało” i że „państwo oszczędne to nie jest państwo dziadowskie”.

CAŁY TEKST: Jarosław Pucek po wywiadzie z Jaśkowiakiem: Musi żyć skromnie? Bez żartów

GŁOS WIELKOPOLSKI

Tu również tekst o konferencji Pucka. Z jeszcze jednym ostrym cytatem o Jaśkowiaku:

- To jest przykład osoby, która ma wyczucie dyplomatyczne słonia i brak wyobraźni politycznej, co w sumie działa na moją korzyść. To jest też przejaw buty pana prezydenta – mówi Jarosław Pucek.

CAŁY TEKST: „Prezydent żyje skromnie? Za 350 tysięcy rocznie? To żenujące”

Poza tym również tekst o tym, że całodobowy gabinet ginekologiczny – jeden z ostatnich pomysłów prezydenta Jaśkowiaka – powstanie później, niż planowano.

- Do dziś nie wiadomo, co dzieje się z obiecanym gabinetem. Dwa razy interweniowałam w tej sprawie, ale do tej pory zwodzono mnie – ubolewa Beata Urbańska, radna lewicy. (…) Jak się okazuje, gabinet zacznie przyjmować pacjentki, ale najszybciej w październiku.

To dlatego, że urzędnicy dopiero pod koniec lipca ogłosili konkurs. Jeszcze nie wiadomo, gdzie dokładnie będzie się mieścił gabinet, to już będzie zależało właśnie od zwycięskiej oferty.

CAŁY TEKST: Całodobowy gabinet ginekologiczny od października

Jest też w „Głosie” polemika Lecha Merglera, wiceszefa stowarzyszenia Prawo do Miasta, z tekstem sprzed kilku dni o podziałach wśród społeczników.

Nigdy wcześniej w Poznaniu nie powstała tak szeroka koalicja ruchów miejskich, tak bardzo zjednoczona! (…) Wszystko wskazuje na to, że nie powtórzy się sytuacja sprzed poprzednich wyborów, kiery konkurowały ze sobą dwa komitety wyborcze ruchów miejskich.

Mergler ubolewa przy tym, że tekst m.in. o odejściu Joanny Jaśkowiak był obszernym artykułem, a obok znalazła się jedynie wzmianka o ogłoszonym wówczas programie koalicji Prawo do Miasta.

RADIO POZNAŃ

Oczywiście jedynym politycznym materiałem z niedzieli jest – cóż za zaskoczenie – Jarosław Pucek i jego konferencja a propos zarobków prezydenta.

CAŁY MATERIAŁ: Jarosław Pucek: Prezydent powinien ważyć słowa

TVP POZNAŃ

Całego materiału o radach nadzorczych Jaśkowiaka tym razem w TVP nie zrobili, jest tylko dłuższa wypowiedź Jarosława Pucka, w której ten krytykuje również sam fakt zasiadania prezydenta w dwóch radach nadzorczych.

- Pytanie, czy prezydent ma czas na to wszystko, bo stale tylko narzeka, że go nie ma. Projekty leżą, zarządzanie miastem leży. (…) Pan prezydent kompletnie nie wie, co mówi, jest oderwany od rzeczywistości.

CAŁY MATERIAŁ: Pucek krytykuje Jaśkowiaka

TELEWIZJA WTK

Tu z politycznych spraw także tylko Jarosław Pucek i jego niedzielna konferencja pod urzędem.

Poprzednik Jacka Jaśkowiaka, Ryszard Grobelny, również zarabiał w radzie nadzorczej. Ale tylko jednej spółki – Międzynarodowych Targów Poznańskich.

I tu w końcu jakiś głos w obronie Jacka Jaśkowiaka (który sam, jak przekazała wczoraj jego rzeczniczka, sprawy komentować nie chciał). Przewodniczący rady miasta Grzegorz Ganowicz:

- To też jest element zarządzania majątkiem miasta. Prezydent spełnia funkcję właścicielską wobec spółek. I jeśli dzieje się to w ramach obowiązujących przepisów – to nie ma w tym nic złego.


Seweryn Lipoński / 27 sierpnia 2018