www.poznanspozakamery.pl
facebook.com/poznanspozakamery

Poznań Spoza Kamery » Prima aprilis po poznańsku, czyli 30 rzeczy, które nie miały prawa się wydarzyć w Poznaniu przez ostatni rok

1 kwietnia 2021

Prima aprilis po poznańsku, czyli 30 rzeczy, które nie miały prawa się wydarzyć w Poznaniu przez ostatni rok

#Poznań  #prima aprilis  #1 kwietnia  #Jacek Jaśkowiak  #Jadwiga Emilewicz  #Bartłomiej Wróblewski  #żarty

Kandydatura Bartłomieja Wróblewskiego na rzecznika praw obywatelskich. Tabletki na zmianę płci serwowane rzekomo w poznańskich szkołach. Publiczne pranie brudów z pl. Kolegiackiego. Z okazji 1 kwietnia zapraszam na szybki przegląd historii, które pozornie wyglądały jak żart, ale naprawdę się wydarzyły.

Zasadniczo powinienem był wrzucić ten tekst w środku dnia, bo dobrych primaaprilisowych żartów nie robi się last minute, ale lepiej późno niż wcale.

Zresztą akurat dzisiaj show i tak całkowicie skradł minister Michał Dworczyk. Z góry muszę Was uprzedzić: niczego lepszego niż to, co wydarzyło się minionej nocy i rano wokół zapisów na szczepienia, tu nie przeczytacie.

Mimo wszystko postanowiłem wrócić do tradycji tego primaaprilisowego zestawienia na Poznań Spoza Kamery. Przypomnę tylko, że chodzi o historie z całego minionego roku, które z pozoru brzmiały jak dobry żart. A jednak były zupełnie na serio.

ZOBACZ PRIMA APRILIS PO POZNAŃSKU Z POPRZEDNICH LAT: 2019 | 2018 | 2017 | 2015

W zeszłym roku - wyjątkowo - takiego zestawienia nie było. Żyliśmy wówczas próbą organizacji tzw. wyborów pocztowych, które same w sobie miały taki potencjał, że można by z tego ukręcić cały serial komediowy.

To były jednak wydarzenia ogólnopolskie. My ograniczmy się do Poznania, zatem z góry odpadają też historie takie jak z SMS-ami burmistrza Murowanej Gośliny (tam chyba ostatnio mają całoroczny prima aprilis) czy spektakularna ucieczka premiera Mateusza Morawieckiego przed rolnikami - bo to było we Wrześni.

Ale i w Poznaniu, jak się zaraz przekonacie, dziwacznych i kuriozalnych historii wcale nie brakowało.

1. Pojechanki Jacka Jaśkowiaka po własnej zastępczyni - Katarzynie Kierzek-Koperskiej - urządzane podczas wiosennych konferencji prasowych prezydenta.

2. Wywiad z minister Marleną Maląg, byłą wicewojewodą wielkopolską, która na antenie RMF FM mówiła o "fałszywej narracji" mediów i nie pozwalała prowadzącemu zadawać pytań.

3. Prezydent Jacek Jaśkowiak i jego sugestie, że wyborów 28 czerwca nie da się zrobić, bo dzień później w szkołach będą matury. Z kaszubskiego, historii muzyki i matematyki po angielsku.

4. Kandydatura Waldemara Witkowskiego na prezydenta Polski.

5. Wywiad Pawła Tanajny dla WTK. Kandydat potraktował rozmowę jako dalszy ciąg swojego wiecu wyborczego na pl. Wolności, podstawił własny mikrofon, tak aby zgromadzeni dookoła sympatycy słyszeli jego odpowiedzi na pytania.

6. Krótki SMS, jakiego Jacek Jaśkowiak wysłał do Katarzyny Kierzek-Koperskiej, o treści: "Informuję, że podjąłem dzisiaj decyzję o odwołaniu Ciebie ze stanowiska Zastępcy Prezydenta Miasta Poznania. Z poważaniem Jacek Jaśkowiak".

7. Cały późniejszy serial o zwolnieniu Kierzek-Koperskiej, łącznie z wywiadami z Jaśkowiakiem i Kierzek niemal we wszystkich poznańskich mediach, i z ujawnianiem treści kolejnych SMS-ów.

8. Jeszcze późniejsze przejście Katarzyny Kierzek-Koperskiej do... Platformy Obywatelskiej.

9. Hashtag #OdbijamyPoznań, którym posłużyła się m.in. Jadwiga Emilewicz (wówczas jeszcze wicepremier), pisząc o spotkaniu i dyskusjach młodych sympatyków prawicy.

10. Sprostowanie napisane przez urzędników wojewody Łukasza Mikołajczyka, dotyczące tekstu o przebudowie ronda Rataje, jaki pojawił się na miejskim portalu poznan.pl. I to dwa miesiące wcześniej.

11. Przechwalanki władz miasta, że nowa trasa tramwajowa do ul. Unii Lubelskiej została otwarta "przed terminem", choć pierwotnie prezydent Jacek Jaśkowiak obiecywał jej budowę do 2018 r.

12. Rewelacje rzecznika praw dziecka Mikołaja Pawlaka, który na antenie TVN24 oznajmił, że w szkołach w Poznaniu "seksedukatorzy" oferują uczniom tabletki na... zmianę płci.

13. Nowy zlepek klub w poznańskiej radzie miasta, utworzony przez radnych spod wszystkich możliwych szyldów: Koalicji Obywatelskiej, PiS, Lewicy oraz Prawa do Miasta.

14. Wypowiedzi i listy w obronie Łukasza Mikołajczyka, wystosowane przez politycznych przeciwników PiS, w tym przez Jacka Jaśkowiaka. Nie zapobiegło to jednak dymisji wojewody.



15. Stare wysypisko śmieci, niespodziewanie odnalezione na budowie trasy tramwajowej na Naramowice, którego usunięcie początkowo miało kosztować aż 10 mln zł.

16. Fakt, że później ta kwota jeszcze wzrosła, i to nagle aż do 50 mln zł.

17. Zero złotych dla Poznania z grudniowego rozdania Funduszu Inwestycji Lokalnych, i późniejsze zapewnienia polityków PiS, że pieniądze nie były rozdawane z partyjnego klucza.

18. Leszek Miller wśród zaszczepionych na covid poza kolejką - o czym osobiście poinformował na Twitterze.


19. Wpis Jacka Jaśkowiaka na Facebooku, w którym przekonywał, że szczepienia elit poza kolejką to nic złego, i że gdyby to od niego zależało - zaszczepiłby w pierwszej kolejności honorowych obywateli Poznania.

20. Nagła deklaracja Jacka Jaśkowiaka, że nie wyklucza kandydowania na trzecią kadencję, choć wykluczał to przez poprzednie sześć lat.



21. Afera narciarska Jadwigi Emilewicz i późniejsze tłumaczenia, że jej synowie mieli licencje, choć tak naprawdę - jak się okazało - próbowała je na szybko załatwić post factum.

22. Nietypowa ekspozycja z wizerunkami Joe Bidena, Kamali Harris i życzeniami "Powodzenia, Panie Prezydencie BIDEN!" przy wejściu do urzędu marszałkowskiego.

23. Kolejny wpis Jacka Jaśkowiaka na Facebooku. Tym razem dokonany w dniu ataku zimy, tyle że o godz. 21, w którym prezydent Poznania podkreślał, że jedzie właśnie samochodem i że mimo śniegu "ruch odbywa się płynnie".

24. Dwie oddzielne konferencje na otwarcie nowej pływalni na os. Zwycięstwa. Jedną zorganizował Jaśkowiak m.in. z Marcinem Gołkiem i dwoma miejskimi radnymi, drugą (pięć dni później) - inna radna Koalicji Obywatelskiej z radą osiedla i spółdzielnią mieszkaniową.

25. Propozycja pracy w urzędzie miasta dla zdymisjonowanego wojewody Łukasza Mikołajczyka. Jak ujawnił rektor Akademii Kaliskiej - prezydent Jacek Jaśkowiak rozpytywał o Mikołajczyka i chciał go zatrudnić jako swojego zastępcę.

26. Kandydatura posła Bartłomieja Wróblewskiego na rzecznika praw obywatelskich.

27. Zapowiedź Jana Filipa Libickiego, opozycyjnego senatora z PSL, że jest skłonny poprzeć tę kandydaturę.



28. Pytanie o marihuanę i inne używki, jakie Bartłomiej Wróblewski usłyszał podczas wywiadu w RMF FM. Lekko zaskoczony odparł, że marihuany nigdy nie palił, za to pije piwo, wino i inne alkohole, a w całym życiu wypalił "może paczkę papierosów".

29. Wypowiedź wiceprezydenta Mariusza Wiśniewskiego, który podczas rozmowy na antenie WTK stwierdził, że Jacek Jaśkowiak - choć nie zbudował 4 tys. mieszkań komunalnych - ponoć zrealizował 95 proc. innych obietnic z kampanii przed wyborami w 2014 r.

30. Dziura w budżecie Zarządu Transportu Miejskiego (czyli de facto - w budżecie miasta), która już po dwóch miesiącach wynosi 13,9 mln zł i cały czas rośnie, bo urzędnicy nie założyli wpływu epidemii na spadek sprzedaży biletów komunikacji miejskiej.