www.poznanspozakamery.pl
facebook.com/poznanspozakamery

Poznań Spoza Kamery » Zobaczcie 50 rzeczy, które zapamiętamy z tych wyborów: premetro Zyska, transfery Pucka, DBH pozdrawia mamę

25 października 2018

Zobaczcie 50 rzeczy, które zapamiętamy z tych wyborów: premetro Zyska, transfery Pucka, DBH pozdrawia mamę

Wybory 2018 - Poznań - Jacek Jaśkowiak - Tadeusz Zysk - Tomasz Lewandowski - Jarosław Pucek

Z każdych wyborów pamięta się głównie momenty. Takie jak teatralne wyjście Tadeusza Zyska z debaty w TOK FM, zaskakujące transfery Jarosława Pucka, czy konkurs Tomasza Lewandowskiego z biletami na film „Kler” do wygrania.

Mamy nietypowy tydzień spokoju. Może nie od polityki w ogóle, bo jednak się dzieje m.in. wokół dalszych losów wiceprezydenta Tomasza Lewandowskiego, ale politycy schowali się w zaciszu gabinetów.

Jeszcze tydzień temu kandydaci na prezydenta codziennie prowadzili kampanię. Teraz niektórzy są wręcz nieuchwytni. Dla poznaniaków to może być lekki szok, przecież jeszcze chwilę temu byli bombardowani ulotkami, plakatami i facebookowymi wpisami.

Ale skoro emocje już opadły… To dobry moment, by zastanowić się, co z tych wyborów właściwie zapamiętamy. Oczywiście poza niebywałą wręcz frekwencją – ta w Poznaniu wyniosła 57,3 proc. (!!!).

Po poprzednich wyborach zrobiłem listę 30 takich rzeczy. Wówczas znalazły się na niej m.in. kukła prezydenta Ryszarda Grobelnego, która miała go zastępować podczas jednej z debat, czy 50 tys. zł, jakie Jacek Jaśkowiak chciał postawić na swoje zwycięstwo, gdy jeszcze nikt w niego nie wierzył.

Tym razem udało mi się uzbierać takich smaczków 50. Zapewne znalazłoby się jeszcze więcej, gdyby Jacek Jaśkowiak i jego wyborcy nie skrócili kampanii o całe dwa tygodnie, ale… i tak będziemy mieli co wspominać:

1. Awanturę wokół tęczowych chorągiewek, które pojawiły się na na tramwajach i autobusach MPK Poznań w przeddzień marszu równości, a już następnego dnia zostały zdjęte.

2. Bojkot TVP Poznań ogłoszony przez Jacka Jaśkowiaka. Prezydent co prawda udzielał wypowiedzi dziennikarzom, ale odmawiał przychodzenia do studia. Taką samą strategię przyjęli jego zastępcy: Tomasz Lewandowski i Mariusz Wiśniewski.

3. Pozdrowienia dla własnej mamy, jakie podczas dyskusji w TVP Poznań przekazała na antenie Dorota Bonk-Hammermeister.

4. Bitwę na billboardy, czyli akcję Koalicji Obywatelskiej pod hasłem „PiS wziął miliony” i późniejsze riposty rządzących, że owszem, miliony zabrali złodziejom, a wydali m.in. na dzieci.



5. „Zdradę” Joanny Jaśkowiak, która ze współpracy z koalicją Prawo do Miasta zrezygnowała nagle pod koniec sierpnia, a krótko potem niespodziewanie odnalazła się na listach… Koalicji Obywatelskiej.

6. Wywiad Jacka Jaśkowiaka dla „Gazety Wyborczej”, w którym przejechał się po ruchach miejskich, a także kpił ze „sfatygowanych butów” Szymona Szynkowskiego vel Sęka i jego „garnituru w nie lepszym stanie”.

7. List byłego prezydenta Ryszarda Grobelnego, w którym zachęcał poznaniaków do zainteresowania się wyborami, choć nie napisał wprost, by zagłosować na Jarosława Pucka.

8. Wyliczenie zarobków Jacka Jaśkowiaka (350 tys. zł rocznie), jakie przygotował Jarosław Pucek w odpowiedzi na słowa prezydenta, że „żyje skromnie”.

9. Konferencję prasowa Włodzimierza Nowaka, na której miał już oficjalnie ogłosić start w wyborach prezydenckich oraz przedstawić priorytety swojego programu, i która ostatecznie… nigdy się nie odbyła.

10. Spór Włodzimierza Nowaka z Wojciechem Bratkowskim o to, kto pierwszy wymyślił nazwę Poznań od Nowa, i sugestie, że „ludzie już mylą nazwy obu komitetów”.

11. Przechadzkę Lidii Dudziak, radnej PiS, po stadionie Szyca uwiecznioną na Facebooku.

12. Gorące dyskusje na posiedzeniach Platformy Obywatelskiej, podczas których miało niemal dojść do bijatyki, a szef poznańskiej PO Bartosz Zawieja sugerował przygotować „herbatkę uspokajającą dla kolegi”.

13. Wywalenie Tomasza Lipińskiego z jednego z tych posiedzeń i – jak się zaraz potem okazało – również z list Koalicji Obywatelskiej do rady miasta.

14. Duet Tom and Jerry, czyli błyskawiczne przygarnięcie Lipińskiego przez Jarosława Pucka.



15. Kolejne transfery Pucka. Na listach komitetu Dobro Miasta znaleźli się m.in. szef poznańskiego SLD Bartosz Kaczmarek, były poseł SLD Marek Niedbała, matka szefa poznańskiej PO Ewa Zawieja, a nawet Ryszard F. Grobelny – były radny Platformy.

16. Komentarz Wojciecha Chudego z Nowoczesnej, który przyrównał Jarosława Pucka do „rasowego żula”, który „zgarnął wszystkie resztki, zmieszał i wypił”. Krótko potem Chudy przyznał, że było to nie na miejscu, przeprosił i usunął komentarz.

17. Premetro Tadeusza Zyska, czyli przedłużenie Pestki na Dębiec i podobna bezkolizyjna trasa szybkiego tramwaju z Franowa na Ławicę, która miałaby biec w tunelu pod centrum miasta.

18. Pytanie o koszty tej inwestycji i utrudnienia związane z budową, które Przemysław Hinc zadawał Tadeuszowi Zyskowi praktycznie w każdej debacie. I nigdy nie doczekał się konkretnej odpowiedzi.

19. Cennik Nowoczesnej dotyczący miejsc na listach wyborczych Koalicji Obywatelskiej. Jego istnienie potwierdziła Katarzyna Kierzek-Koperska. Dziennikarze Radia Poznań ustalili, że „jedynka” na liście do sejmiku kosztowała 3 tys. zł, „dwójka” i „trójka” odpowiednio 1 tys. zł i 200 zł.



20. Wirtualną mamonę Tadeusza Zyska. Kandydat PiS przekonywał, że pieniądze na budowę premetra – 1,5-2 mld zł – na pewno się znajdą, bo „przecież mieszkańcy płacą podatki”, a poza tym „pieniądz jest wtórny, najważniejszy jest pomysł”.

21. Szantaż Rafała Grupińskiego. Szef wielkopolskiej PO stwierdził, że oczekuje od wiceprezydenta Tomasza Lewandowskiego „natychmiastowej dymisji”, jeśli nie przyłączy się do Koalicji Obywatelskiej.

22. Ripostę Tomasza Lewandowskiego, że w takim razie do dymisji powinien się podać też wicemarszałek Wojciech Jankowiak, skoro do wyborów idzie pod szyldem PSL.

23. Reklamę wyborczej strony Jaskowiak.pl, którą na Facebooku promował… sam urząd miasta. Odpowiedzialny za to urzędnik został ukarany naganą.

24. Zapowiedź Włodzimierza Nowaka, że zamierza wygrać wybory.

25. Kompromitację Włodzimierza Nowaka z listami kandydatów na radnych. Nie zdołał ich zarejestrować, bo – według nieoficjalnych ustaleń „Głosu Wielkopolskiego” - w ostatnim dniu rejestracji ktoś z jego komitetu… wywiózł zebrane podpisy do innego miasta. W efekcie Nowak nie mógł kandydować na prezydenta Poznania.



26. Panikę, jaką wywołało przy pl. Kolegiackim wykolejenie się tramwaju na ul. Gwarnej, niebezpiecznie blisko remontowanego odcinka ul. Św. Marcin. I to pięć dni po tym, gdy na nowo otwarto tam tory tramwajowe. Miasto szybciutko wydało oświadczenie, że jedno z drugim nie miało nic wspólnego.

27. Wiceprezydenta Macieja Wudarskiego, krytykującego ekipę Jacka Jaśkowiaka za sposób prowadzenia inwestycji, które nadzorował… sam wiceprezydent Wudarski. Nie przeszkodziło mu to ocenić własnej pracy na „taką dobrą czwórkę”.

28. Więzi rodzinne, które łączą Przemysława Hinca z byłym wiceprezydentem Sławomirem Hincem. Kandydat Kukiz’15 na prezydenta Poznania nie chciał zdradzić, jakie dokładnie.

29. Internetową grę Michała Boruczkowskiego, w której najpierw trzeba było pokonać statki kosmiczne z logo PO, Nowoczesnej i SLD, a na końcu niszczyciela o nazwie Rainbow Jack.

30. Teatralne wyjście Tadeusza Zyska z debaty w TOK FM. Kandydat PiS już na początku stwierdził, że nie widzi sensu debatowania, skoro w dyskusji nie uczestniczy prezydent Jacek Jaśkowiak.

31. List otwarty Andrzeja Prendke. Młody kandydat Koalicji Obywatelskiej przekonywał, że jego rówieśnikom nie imponuje ani „kibol w garniturku”, który „ma tendencje do tłumaczenia agresywnych kibolskich zachowań”, ani też „byznesmen starej daty”, który „snuje abstrakcyjne wizje premetra i myli festiwal Malta z Transatlantykiem”.



32. Kibicowską wpadkę Tomasza Lewandowskiego. Wiceprezydent Poznania, odpowiedzialny m.in. za sport w mieście, pomylił Kocioł – czyli trybunę ultrasów na stadionie przy ul. Bułgarskiej – z Żyletą, czyli podobną trybuną, tyle że na stadionie Legii Warszawa.

33. „Perłę Europy”, jaką zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego mógłby być Poznań, gdyby rządy w mieście objął Tadeusz Zysk.

34. Dom Jarosława Pucka w Siekierkach Wielkich pod Kostrzynem, który wytykali mu konkurenci. Sam zainteresowany ripostował, że Cyryl Ratajski też nie mieszkał w Poznaniu, tylko w Puszczykowie.

35. Krzesła, jakie ustawili kandydaci PiS do rady miasta na rondzie Skubiszewskiego na Grunwaldzie. Tak chcieli dać do zrozumienia, że na niektórych skrzyżowaniach piesi muszą zbyt długo czekać na zielone światło.

36. Filmik z Tadeuszem Zyskiem, malującym garaż, który stał się hitem poznańskiego internetu.

37. Bilety na film „Kler”, jakie rozdawał Tomasz Lewandowski, urządzając konkurs na swoim Facebooku.

38. Oświadczenie Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego, ostro potępiające ten sam film, pod którym podpisał się m.in. wiceszef AKO Tadeusz Zysk.

39. Wspólny występ Tomasza Lewandowskiego z Włodzimierzem Czarzastym na konferencji Lewicy. Tak, z tym samym Czarzastym, o którym Lewandowski odchodząc z SLD mówił, że „wstydziłby się pokazać z takim szefem”.

40. Reklamy na autobusach MPK. To była chyba największa moda tej kampanii, po mieście jeździli w ten sposób m.in. Jacek Jaśkowiak, Marek Woźniak, Lidia Dudziak, Małgorzata Woźniak czy Tomasz Lewandowski. Ten ostatni zaliczył w ten sposób kraksę z autem na przystanku, na którego przeniesienie nie chciał się zgodzić.

41. Pojednanie Tadeusza Zyska z Bartłomiejem Wróblewskim. Dwaj panowie, którzy jeszcze niedawno podgryzali się w rywalizacji o miano kandydata na prezydenta, już w kampanii ramię w ramię proponowali budowę hali widowiskowo-sportowej.



42. Tytuł doktora, który zawsze uparcie podkreślali dziennikarze TVP Poznań, mówiąc o Tadeuszu Zysku. Za to o podobnym tytule ww. Wróblewskiego już nie wspomnieli. Zdarzyło się też, że Tadeusz Zysk wystąpił w jednym z materiałów w roli… eksperta.


43. Drogowe zapowiedzi Wojciecha Bratkowskiego, który z jednej strony obiecywał dalsze uspokajanie ruchu w centrum miasta, z drugiej zapowiadał, że „poznaniacy lubią jeździć samochodami”, więc „opowiadanie o tym, że zwężanie dróg coś pomoże, to bzdura”.

44. Tort, jaki na konferencję przynieśli społecznicy z koalicji Prawo do Miasta, by przekonać, że Poznań przyciąga zbyt mało inwestycji w nowoczesne centra badawcze.

45. Zaklinanie rzeczywistości przez Jarosława Pucka, który twierdził, że sondaże nie pokazują jego rzeczywistego poparcia wśród poznaniaków. Tymczasem w jego przypadku sprawdziły się co do joty.

46. Ekologiczne torby, jakie Tadeusz Zysk rozdawał o godz. 7 rano na przystanku Pestki.

47. Kawę, którą o podobnej porze Tomasz Lewandowski częstował poznaniaków m.in. na rondzie Rataje i moście Teatralnym.

48. Tyradę Wojciecha Bratkowskiego, który podczas debaty w WTK stwierdził, że Jacek Jaśkowiak ma problemy z własnym ego i że powinien się wybrać „do specjalisty”. Później przekonywał, że wcale nie chodziło mu o psychiatrę, tylko o... specjalistę od wizerunku.

49. Deklarację Przemysława Hinca – także w studiu WTK – że zgodziłby się na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej w Poznaniu, jeśli „dostałby w zamian most”. Później tłumaczył, że miał na myśli pomnik w formie mostu.

50. Zapowiedzi niemal wszystkich kandydatów, że wejdą do II tury. Gdyby miały się sprawdzić – w tej II turze musiałoby być siedem miejsc. Tymczasem Jacek Jaśkowiak zagrał rywalom na nosie i żadnej II tury w ogóle nie było.

Seweryn Lipoński / 25 października 2018