www.poznanspozakamery.pl
facebook.com/poznanspozakamery

Poznań Spoza Kamery » Wybory 2018. To już dzisiaj: w WTK o 19.30 jedyna debata w telewizji wszystkich kandydatów na prezydenta Poznania

16 października 2018

Wybory 2018. To już dzisiaj: w WTK o 19.30 jedyna debata w telewizji wszystkich kandydatów na prezydenta Poznania

Wybory 2018 - Poznań - WTK - Dariusz Milejczak - Weronika Szymańska - debata - kandydaci na prezydenta

Jeśli coś ma się jeszcze wydarzyć przed 21 października – to właśnie dziś wieczorem. Kandydaci zdążyli się już żartobliwie nazwać „grupą kolonijną”. Zatem dzisiejszy wieczór będzie dla nich jak finał kolonijnego turnieju ping-ponga, rozgrywany na oczach całej reszty kolonistów, którzy każdy głupi błąd zapamiętają sto razy lepiej niż świetną grę w poprzednich meczach.

TUTAJ BĘDZIE MOŻNA OGLĄDAĆ DEBATĘ NA ŻYWO PRZEZ INTERNET - NA WTK.PL

Dobra, rzadko robię tu tak nachalną promocję redakcji, w której pracuję. No może poza notorycznym dołączaniem naszych materiałów wideo jako urozmaicenie do tekstów.

Ale dziś okazja jest szczególna. Kandydaci na prezydenta Poznania po licznych debatach w różnych klubokawiarniach, salach konferencyjnych, studiach radiowych czy innych pawilonach w końcu zmierzą się w telewizji.

Zmierzą się właśnie dziś, właśnie w studiu WTK, o godz. 19.30. Już nie na oczach kilkudziesięciu czy nieco ponad setki, tylko iluś tysięcy ludzi (oby jak najwięcej!).



To będzie zarazem jedyna telewizyjna debata z udziałem całej siódemki kandydatów.

Nie mogło być inaczej w sytuacji, gdy prezydent Jacek Jaśkowiak ze swoim zastępcą Tomaszem Lewandowskim bojkotują programy TVP Poznań i nie przychodzą do ich studia. Przypomnijmy, że taką decyzję podjęli po relacjach telewizji publicznej z marszu równości, gdzie m.in. cytowano homofobiczne komentarze.

Zatem dziś wieczorem jedyna okazja, by zobaczyć dyskusję całej siódemki kandydatów na prezydenta Poznania w telewizji. Debatę poprowadzą Dariusz Milejczak i Weronika Szymańska.

Czy debata w telewizji może coś zmienić i wpłynąć na wyniki wyborów? Oczywiście może. Kiedy na początku października zaczynały się debaty, to sam zamieściłem tu tekst z różnymi przykładami.

ZOBACZ TAKŻE: Sezon na debaty rozpoczęty! Na dzień dobry mieliśmy cyrk w TOK FM

Kilka dni temu minęło dokładnie 11 lat od słynnej debaty Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem tydzień przed wyborami parlamentarnymi 2007. Pamiętam, że zaraz po jej obejrzeniu byłem przekonany, że rządzący wówczas PiS przegra wybory.

Zaraz po weekendzie – bo debata była w piątek wieczorem – potwierdziły to sondaże. A potem samo głosowanie. Fatalny występ Kaczyńskiego utopił całą kampanię PiS. Przedtem jego partia w sondażach szła z Platformą praktycznie łeb w łeb.

Tak było w wyborach 2014...

A jak wyglądała debata w WTK cztery lata temu? To była dla odmiany jedna z pierwszych dyskusji, w październiku, i jeszcze nikt nie przypuszczał, że Ryszard Grobelny może stracić władzę.





Tak szczerze mówiąc niewiele z tej debaty zapamiętałem. Mimo że zaraz po niej pisałem całkiem obszerną relację do „Gazety Wyborczej”, w której wówczas pracowałem.

Dziś pamiętam głównie to, że Tadeusz Dziuba spóźnił się do studia, Zygmunt Kopacz wygłosił na początek świetną mowę, a potem zamilkł na wiele minut. Kontrkandydaci Grobelnego uparcie nie chcieli też zadać prezydentowi żadnego pytania.

Co innego późniejsza debata, ta przed II turą, gdy Ryszard Grobelny z Jackiem Jaśkowiakiem wyciągali na siebie najgorsze kwity. Zarzucali sobie, kto złamał prawo, a kto ile lat siedział na ławie oskarżonych.

Jak będzie dzisiaj? Mimo że sondaże wskazują, że wielkich niespodzianek w tych wyborach nie powinniśmy się spodziewać, jest cały czas kilka niewiadomych.

Czy Jacek Jaśkowiak faktycznie ma szansę wygrać już w I turze? Czy Tadeusz Zysk nie palnie na antenie czegoś, co przekreśli go w oczach zwolenników PiS i odbierze niemal pewne drugie miejsce? A może Jarosław Pucek albo Tomasz Lewandowski dokonają niemożliwego i jednak do tej II tury któryś z nich wejdzie…

Tak, wiem, podobne pytania zadawałem już trzy tygodnie temu przed poprzednimi debatami.

Ale jeśli coś takiego miałoby się wydarzyć – to właśnie dziś w studiu WTK. Żadna inna dyskusja tej wesołej ferajny kandydatów, czy jak to sami nazwali „grupy kolonijnej”, nie będzie miała takiej widowni.

Trzymając się porównań kolonijnych… To jest jak finał prestiżowego kolonijnego turnieju ping-ponga z całą resztą kolonistów na trybunach. No, ewentualnie, jak wieczorny konkurs na omnibusa kolonii przypominający teleturniej „Jeden z dziesięciu”. Też wszyscy siedzą, patrzą i słuchają, a do wygrania fajne nagrody, więc lepiej się nie pomylić.

Zatem zapraszamy dziś o godz. 19.30 przed telewizory i na wtk.pl. Zarezerwujcie sobie najlepiej dwie godziny – bo byle potrwa debata. Jeśli chcecie, to bierzcie colę i popcorn, i oglądajcie. Miejmy nadzieję, że będzie się działo.

Seweryn Lipoński / 16 października 2018