www.poznanspozakamery.pl
facebook.com/poznanspozakamery

Poznań Spoza Kamery » Wybory 2018. PRZEGLĄD PRASY 5 PAŹDZIERNIKA. Tomasz Lewandowski wierzy w II turę. Jacek Jaśkowiak chce przejąć dworzec PKP

5 października 2018

Wybory 2018. PRZEGLĄD PRASY 5 PAŹDZIERNIKA. Tomasz Lewandowski wierzy w II turę. Jacek Jaśkowiak chce przejąć dworzec PKP

Wybory 2018 - Poznań - przegląd prasy - Tomasz Lewandowski - Jacek Jaśkowiak - Przemysław Hinc - dworzec PKP

- Może po wyborach to ja będę miał ofertę pracy dla Jacka Jaśkowiaka? - odpowiada Tomasz Lewandowski na pytanie „Gazety Wyborczej”, czy chciałby dalej być zastępcą prezydenta. Do kampanii mocno wkroczył też temat dworca PKP.

Dziś piątkowe, tzw. magazynowe wydania gazet, a na dwa tygodnie przed wyborami można się było w nich spodziewać dużo polityki. I tak też jest w istocie.

GŁOS WIELKOPOLSKI

Duży tekst o słabej frekwencji w wyborach samorządowych w Poznaniu i jej przyczynach.

Cztery lata temu na 100 mieszkańców Poznania zaledwie 38 poszło do urn. (…) Podobnie jak stolica Wielkopolski wypadły tylko Wrocław i Opole. W 2010 r. było jeszcze gorzej, bowiem frekwencja wyniosła jedynie 37 proc. (…)

Były prezydent Poznania Ryszard Grobelny prezentuje zupełnie inną teorię na temat niskiej frekwencji w wyborach samorządowych. - Mieszkańcy nie głosują, bo jest dobrze – śmieje się. Zaraz jednak dodaje: - Generalnie w Polsce potrzebna jest rewolucja, by ruszyć ludzi. (…)

Jacek Jaśkowiak uważa z kolei, że frekwencja w nadchodzących wyborach nie tylko w Poznaniu będzie wyższa niż w ostatnich latach: - Najbardziej przyczyni się do tego PiS tym, co robi z Polską.


CAŁY TEKST: Poznaniakom żyje się zbyt dobrze. Dlatego nie chodzą na wybory?

Jest też rozmowa o tej słabej frekwencji z politologiem – dr. Szymonem Ossowskim z UAM.

- Niższa frekwencja w Poznaniu z jednej strony świadczyła o przekonaniu, że nic nie ulegnie zmianie. Dopiero słaby wynik prezydenta Grobelnego w I turze zmobilizował jego przeciwników, którzy uwierzyli w możliwość pokonania prezydenta. (…)

Jak duży wpływ na frekwencję w październikowych wyborach będą miały sprawy krajowe, czyli konflikt PiS z Platformą?
- Warto pamiętać, że Polacy najczęściej głosują przeciw, wybierając ich zdaniem mniejsze zło. Dlatego też, biorąc pod uwagę liczne protesty, jakie miały miejsce w Poznaniu w obronie sądownictwa czy praw kobiet, skierowane przeciw partii rządzącej, trudno liczyć na dobry wynik PiS w Poznaniu i okolicach.


GAZETA WYBORCZA POZNAŃ

Dzisiaj aż dwie rozmowy z kandydatami na prezydenta Poznania. Tomasz Lewandowski mówi, że wierzy w wejście do II tury.

Według sondaży wciąż dzieli pana od Tadeusza Zyska około 10 proc. poparcia.
- Walczymy o drugą turę. Jestem przekonany, że ona jest możliwa bez kandydata PiS i że w ciągu trzech tygodni mogę to nadrobić.

Mam nadzieję, że przekonam do mojej pozytywnej wizji drugiej tury wszystkich tych, których liderem nie jest Jarosław Kaczyński. Chcę, żeby mogli wybrać pozytywnie między wizją Lewandowskiego i Jaśkowiaka i żeby zrobili to z uśmiechem na twarzy, a nie zaciskając zęby.

Przyjmie pan ponownie propozycję pracy od Jacka Jaśkowiaka?
- Takie decyzje będą zapadały po wyborach. A może to ja będę miał ofertę pracy dla Jacka Jaśkowiaka?


CAŁY WYWIAD: Może to ja będę miał ofertę pracy dla Jacka Jaśkowiaka? Mówienie o jego wygranej w I turze to bufonada

- Niech mieszkańcy decydują – to już oczywiście Przemysław Hinc z Kukiz’15.

Trzy lata temu Kukiz’15 nie zdobył w Poznaniu mandatu do Sejmu. Dziś poparcie jest jeszcze mniejsze. Liczycie w ogóle na jakiś sukces w stolicy Wielkopolski?
- Jestem przekonany, że dzięki tej kampanii dotrzemy do poznaniaków, którzy dość mają już nieudolnych rządów Jacka Jaśkowiaka i PO-PiS-u. I przekonamy ich, że oferujemy dobry program dla miasta i jesteśmy godni zaufania. (…)

Kontestujecie to, co się w minionych latach w Poznaniu udało. Zatem z której prezydentury jest pan bardziej niezadowolony: Ryszarda Grobelnego czy Jacka Jaśkowiaka?
- Ryszard Grobelny rządził Poznaniem 16 lat, aż mieszkańcy powiedzieli mu stanowcze „dziękujemy”. I jestem przekonany, że nie chcą jego powrotu do władzy, który symbolizowałby Jarosław Pucek.


CAŁY WYWIAD: Przemysław Hinc: Referendum może zdecydować o likwidacji straży miejskiej

Jest też komentarz Kajetana Kurkiewicza, który podzielił się swoimi wrażeniami po wtorkowej debacie kandydatów na prezydenta Poznania.

Jak im poszło? Skupmy się tylko na tym, jak się zaprezentowali, czy są sprawnymi mówcami, jak odpierają zarzuty lub przechodzą do kontrataku.

Miejsce 1. Wyraźnego zwycięzcy brak. Nikt nie przyćmił reszty kandydatów ani ich nie zdominował.

Miejsce 2. Ex aequo Jacek Jaśkowiak i Tomasz Lewandowski. Ale obaj silni byli głównie słabszą formą konkurentów. Odpowiadali na pytania rzeczowo, żonglowali liczbami. Jaśkowiak mimo zaczepek nie dał się wyprowadzić z równowagi. (...)


RADIO POZNAŃ

Tomasz Lewandowski i spółka chcą przeznaczyć więcej pieniędzy na kulturę.

Chcą stworzyć na osiedlach dwadzieścia klubów kultury, podnieść płace w miejskich muzeach, bibliotekach i innych instytucjach oraz wzorem Krakowa wydawać na kulturę co najmniej cztery procent budżetu miasta (dziś to jest 3,45%, chodzi o wydatki bieżące).

Pytany o to komu zabrać pieniądze, walczący o najważniejszy fotel w Poznaniu, a zarazem obecny zastępca prezydenta miasta Tomasz Lewandowski mówi, że dziś Poznań za dużo wydaje na oświatę.

- W tym zakresie jest przestrzeń do oszczędności. Trzeba w sposób partnerski rozmawiać z gminami ościennymi. Poznań ponad trzysta milionów złotych dopłaca do oświaty, mniej więcej jedna trzecia tej kwoty powinna być pokrywana przez gminy ościenne – przekonuje.


CAŁY MATERIAŁ: Poznań jak Kraków?

Z kolei Koalicja Obywatelska zapowiada ułatwienia dla przedsiębiorców.

Kandydaci na poznańskich radnych Koalicji Obywatelskiej zaproponowali dziś wprowadzenie biura inwestorów wspierającego zwłaszcza strategiczne firmy w mieście.

- Często dochodzi do takich sytuacji, że przedsiębiorca przez wiele lat funkcjonował na danym obszarze. Do niego z czasem doszły osiedla mieszkaniowe i następuje konflikt. W tym konflikcie przedsiębiorca jest na straconej pozycji, bo mieszkańców jest więcej. Władze miasta powinny szukać rozwiązać kompromisowych - mówi radny Wojciech Kręglewski.


CAŁY MATERIAŁ: Nie chcą przeszkadzać przedsiębiorcom

TVP POZNAŃ

Dziennikarze TVP policzyli, że na 13 konferencji Koalicji Obywatelskiej od początku kampanii Jacek Jaśkowiak pojawił się tylko na dwóch, i pytają: gdzie jest prezydent?

- Obowiązki jako prezydent są zdecydowanie ważniejsze. I one również przekładają się na wyniki w kampanii wyborczej – tłumaczy prezydenta Bartłomiej Ignaszewski z Koalicji Obywatelskiej.

Ale aktywność Tomasza Lewandowskiego, zastępcy Jaśkowiaka, pokazuje, że można łączyć wypełnianie obowiązków z intensywną kampanią. Kandydat Lewicy na prezydenta organizuje zwykle dwa spotkania z dziennikarzami i mieszkańcami w tygodniu.

- Być może sztabowcy pana prezydenta Jaśkowiaka uznali, że tych spotkań nie musi być aż tyle, ponieważ jest osobą rozpoznawalną – komentuje Tomasz Lewandowski. (...)

- To jest trochę tak, jak z niegrzecznym dzieckiem na przyjęciu. Jeśli nie chcemy mieć wstydu – to musimy je gdzieś schować. I tak jest mniej więcej z prezydentem Jaśkowiakiem – uważa Jarosław Pucek.


CAŁY MATERIAŁ: Dziwna kampania Jacka Jaśkowiaka

TELEWIZJA WTK

Jeden z mocniejszych okołopolitycznych z czwartku – prezydent Jacek Jaśkowiak chce przejąć od PKP teren starego gmachu dworca Poznań Główny. Zwrócił się z takim wnioskiem do ministra.



I jeszcze polityczne podsumowanie dnia w wykonaniu Sylwii Cybulskiej.

Seweryn Lipoński / 5 października 2018