Poznań Spoza Kamery » Stadion przy Bułgarskiej nie dla reprezentacji

16 lutego 2012,

Stadion przy Bułgarskiej nie dla reprezentacji

Euro 2012 - stadiony - Poznań - Warszawa - Wrocław - Gdańsk - UEFA

Żaden polski stadion na Euro 2012 nie jest jeszcze w pełni gotowy – przyznaje dyrektor turnieju Adam Olkowicz.

PAP cytuje jego słowa, które usłyszeli dziś posłowie komisji kultury fizycznej:

Żaden z czterech polskich stadionów, które będą arenami piłkarskich mistrzostw Europy, nie spełnia obecnie wszystkich wymagań UEFA

Adam Olkowicz, dyrektor Euro 2012 w Polsce



Warto przypomnieć, że stosunkowo najlepsza sytuacja jest w Poznaniu. Stadion jest otwarty od blisko półtora roku (miasto chętnie chwali się, że odwiedziło go już ponad 850 tys. ludzi przy okazji różnych imprez). Wciąż czeka na dostosowanie do wymogów UEFA. Chodzi m.in. o stanowiska gastronomiczne, dodatkowy płot i dostosowanie instalacji do transmisji HD. Ale i na to są pieniądze: 33 mln zł przegłosowane w sierpniu przez radnych.

W tej sytuacji największym poznańskim zmartwieniem pozostaje nieszczęsna trawa, która nie chce rosnąć. Ostatni raz wymieniana była w listopadzie. Zobaczymy, jak będzie po przerwie zimowej.

We Wrocławiu i Gdańsku też już można grać. I też trwają prace wykończeniowe.

Zdecydowanie najgorzej – i nie ma się tu wcale czym pocieszać – jest w stolicy. Ostatnio głośno o Stadionie Narodowym, który jakoś nie może doczekać się inauguracji. Takiej prawdziwej inauguracji. Bo oficjalna już niby była, w postaci koncertu.

Tyle tylko, że stadion powstał głównie po to, aby na nim grać. Tymczasem żadnego meczu jeszcze nie było i nie ma pewności, kiedy będzie. Polska ma zagrać na Narodowym z Portugalią (29 lutego), ale czy zagra? Na razie policja wciąż ma zastrzeżenia co do bezpieczeństwa.

W rozmowie z Polskim Radiem dyrektor turnieju przyznał, że być może przed Euro 2012 na głównej polskiej arenie będzie tylko... jeden mecz! I to mimo wymogów UEFA, aby takie spotkania testowe były minimum dwa.

Dla porównania: poznański stadion przy ul. Bułgarskiej już dwa razy gościł reprezentację (mecze z Wybrzeżem Kości Słoniowej i z Węgrami). A meczów najwyższej rangi było jeszcze więcej, choćby cztery spotkania Lecha Poznań w Lidze Europejskiej. Na większość tych spotkań przyszedł komplet 43 tys. widzów.

Mimo to nieprędko możemy się ponownie spodziewać reprezentacji w Poznaniu. W niedawnym wywiadzie dla tygodnika „Wprost” minister sportu Joanna Mucha oświadczyła:

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że tylko najlepsze mecze reprezentacji będą grane na Narodowym. To musi być transakcja wiązana - albo wszystkie mecze, albo żaden

Minister sportu Joanna Mucha, "Wprost"



No chyba że jeszcze się okaże, że jednak żaden.

Seweryn Lipoński / 16 lutego 2012