Poznań Spoza Kamery » Kto nam zaśpiewa na Euro 2012, a kto po?

11 stycznia 2012,

Kto nam zaśpiewa na Euro 2012, a kto po?

Euro 2012 - Poznań - Stadion Miejski - koncert - Nelly Furtado - Paul McCartney

„Głos Wielkopolski” napisał dziś, że po Euro 2012 możemy spodziewać się w Poznaniu koncertu światowej gwiazdy. Na razie nie wiadomo jakiej. Tymczasem w kraju trwa konkurs na nieoficjalną piosenkę mistrzostw.

Może najpierw o tym ostatnim, bo pomysł bardzo mnie zaciekawił. Konkurs trwa na stronie www.piosenkanaeuro.pl. Na razie zgłoszeń nie ma za dużo, ale nie są to przypadkowi wykonawcy. Jest wśród nich nawet Maryla Rodowicz! Próbki jej utworu „Dalej Orły”, jak i pozostałych propozycji, można posłuchać na wspomnianej stronie konkursu.

Inicjatywa jest o tyle ciekawa, że w poprzednich latach głośno było raczej o oficjalnych piosenkach mistrzostw Europy czy świata. Na przykład France 98 i „La Copa de la Vida” Ricky’ego Martina.



Na Euro 2000 po każdym golu na stadionie rozbrzmiewał znany motyw z oficjalnej piosenki turnieju „Campione 2000”, która jednak w całości nie wszystkich przypadła do gustu…



…za to cztery lata później podczas Euro w Portugalii wielu było pod wrażeniem utworu Nelly Furtado „Forca”. W studiu TVP puszczali ją nawet po zakończeniu każdego meczu.



Oficjalnej piosenki Euro 2012 na razie jeszcze nie znamy. Może więc przed turniejem na pierwszy plan wysunie się któraś z tych nieoficjalnych? Pożyjemy, zobaczymy.

To teraz wróćmy na moment do tego, co napisał dziś „Głos”. Chodzi o to, że pod koniec czerwca – już po ostatnim poznańskim meczu Euro 2012 – UEFA „odda” nam stadion. I będzie można zrobić na nim większą, poza piłkarską imprezę.

Na przykład właśnie koncert. Kto mógłby wystąpić w Poznaniu w lipcu czy sierpniu? Gazeta wymienia m.in. Paula McCartneya, Adele i Rihannę.

Szef operatora stadionu (spółki Marcelin Management) twierdzi, że pozyskanie partnera w postaci agencji koncertowej będzie „jednym z priorytetów”. Ale przyznaje przy tym, że na razie żadnych konkretnych rozmów na temat jakiegokolwiek koncertu nie było.

Może zatem warto się pospieszyć. Do wakacji nie zostało tak dużo czasu. A jeśli dobrze pamiętam, w minionych latach koncerty Radiohead czy wspomnianej Nelly Furtado były dogadane i zakontraktowane na wiele miesięcy przed.

Seweryn Lipoński / 11 stycznia 2012